samotność

Samotność.

 

Drogie siostry! W dzisiejszych czasach spotykamy się z samotnością prawie w każdym dniu. Każda z nas przeżywa samotność na swój sposób, ale niewiele z nas jest samotnych. Mam tutaj na myśli wdowy, rozwódki, sieroty i młode kobiety, które jeszcze nie wyszły za mąż. Te z nas, które mają mężów lub miały mężów pamiętają bardzo wyraźnie ten dzień, w którym Bóg nas połączył z tym mężczyzną, dla którego nasze serce biło bardzo szybko. Był to dzień radości i szczęścia, dzień, który rozpoczął nowy rozdział w księdze naszego życia. 

Niestety, w niektórych przypadkach doszło do rozwodu lub do straty z powodu śmierci tego, którego się kochało.   W każdym z tych przypadków, serca tych kobiet były i czasami wciąż są złamane i cierpienie wkradło się do ich serc i duszy. Wiele razy jest również i tak, że mając rodziny, mając mężów wiele kobiet czuje się samotnie.  

 Jaka jest definicja samotności? „Słownik języka polskiego”podaje, że samotność to „życie i przebywanie w odosobnieniu, brak towarzystwa, rodziny, bycie samotnym”. My możemy być samotne w fizycznym tego słowa znaczeniu lub w duchowym tego słowa znaczeniu. Fizyczne znaczenie jest wtedy właśnie, gdy nie ma się nikogo wokół siebie, gdy wraca się do domu i nikt na nas nie czeka. Gdy idziemy spać nie mamy nikogo, aby powiedzieć „dobranoc” i dać buzi. Jednak jest też ta duchowa samotność, kiedy jest się otoczonym ludźmi a jednak czujemy się samotne. Na ogól jest to tam, gdzie pragnienia serca nie są dzielone przez ta drugą osobę czy przez inne osoby w naszym gronie. Dla przykładu podzielę się sytuacją w pracy. Ponieważ jestem osobą wierzącą to podchodzę do każdego mojego klienta z miłością Bożą i traktuje Go jako mojego brata czy siostrę. Moje podejście jest inne – zawsze chcę poznać serce tej osoby i próbuje dotrzeć do sedna sprawy, albowiem tam jest odpowiedź. Często więc moje spotkania są dłuższe, bardzie intensywne i nieraz idę też z nimi na inne spotkania w innych agencjach. Z moimi współpracownikami nie idę po pracy na drinka czy do kina, bo moim powołaniem jest rodzina, nie żartuję z nimi, albowiem z każdego słowa zdamy sprawę. Niestety, moi współpracownicy tego nie rozumieją i nie raz jestem pomijana w wielu rozmowach – wiele razy czuje się tam sama – moi współpracownicy odwiedzają się nawzajem w biurach, idą na kawę razem, a ja wciąż zostaje sama, ale wiem, ze Jeszua jest ze mną.

 Nasz wspaniały Ojciec, JHŁH zna nasze serca bardzo dobrze. On zna każdy motyw, każdą myśl i ON bardzo pragnie abyśmy zawsze się do NIEGO uciekały.

 Już w 2 księdze Biblii, w II Księdze Mojżeszowej czytamy, że Bóg ma specjalne miejsce dla tych, którzy są samotni z powodu śmierci bliskiej osoby. Zobaczmy wiec co jest napisane w Księdze Wyjścia 22; 21-22 „Nie będziesz krzywdził żadnej wdowy i sieroty. Jeślibyś ich skrzywdził i będą mi się skarżyli, usłyszę ich skargę”. Nasz Abba, JHŁH troszczy się o nas, bo On wie jak ciężko jest gdy jest się samemu. Jego Syn Jeszua wiele razy czuł się osamotniony.

 JHŁH jest sprawiedliwy i miłosierny. JHŁH dał to prawo dla wdów i sierot z miłości do nich. Dał nam to prawo, abyśmy my, którzy nie zaznaliśmy tego bólu samotności wypełniali je na chwałę dla Niego. W dzisiejszych czasach, kiedy czas jest bardzo drogi i wydaje się, że nie ma go wystarczająco, jest bardzo łatwo zapomnieć o tych, którzy są sami. Tora, Jeszua, nawołuje nas, abyśmy wypełniali to prawo w miłości.

 Kolejny dowód na to, ze JHŁH jest Bogiem Miłosiernym jest zapisany w Księdze Powtórzonego Prawa rozdział 24;17 „ Nie będziesz łamał prawa obcokrajowca i sieroty, ani nie weźmiesz w zastaw odzieży od wdowy”. Gdy czytam ten werset, to aż się wierzyć nie chce, że ktoś mógłby coś takiego zrobić - wziąć w zastaw odzież od wdowy, ale jednak nieraz tak jest, że ostatni grosz wyciąga się od wdowy, która jest samotna i nie ma za wiele. Sieroty, które nie mają taty i mamy, również są zdane na łaskę Boga i ludzi. My, którzy jesteśmy wierzący, którzy codziennie doświadczamy miłości Bożej, musimy, i jeszcze raz to powiem musimy troszczyć się o tych, którzy są sami.

 Tora daje nam wskazówk,i aby opiekować się tymi, którzy mają mniej. W Księdze Kapłańskiej 23;22 czytamy „Kiedy będziecie zbierali plon waszej ziemi nie będziecie wycinali doszczętnie skraju pola i nie będziecie zbierali do końca kłosów. Zostawisz je dla ubogiego i dla przybysza. Ja jestem JHŁH, Bóg wasz!” Czyż nie jest to piękne, ze nasz Abba troszczy się o każdego? Każdy jest mu bliski, czy ta osoba zna JHŁH czy nie, Bóg każe nam się troszczyć o tych, którzy mają mniej. HalleluJah!

 W księdze Jeremiasza również czytamy o tym, że sieroty, wdowy maja specjalne miejsce w Jego sercu. Jeremiasz pisze w rozdziale 7;6 „Jeśli nie będziecie uciskać cudzoziemca, sieroty i wdowy, jeśli krwi niewinnej nie będziecie rozlewać na tym miejscu i jeżeli nie pójdziecie za obcymi bogami na wasza zgubę....” Znowu jest pokazane, że ludzie którzy odchodzą od Tory, od Jeszui będą nadużywać swoją moc i będą wykorzystywać wdowy i sieroty. Chodzenie za obcymi bogami jest bardzo niebezpieczne – i my musimy się trzymać Jeszui, aby ta pokusa odejścia nas nie pociągnęła.

 Również tutaj, prawie każda z nas ma doświadczenie, prawie każda z nas odeszła od pierwszej miłości Jeszui, po to tylko aby odkryć, że Jeszua BYŁ, JEST I BĘDZIE naszą pierwszą i JEDYNĄ miłością. Bez Tory, bez Jeszui, nie ma życia, jest tylko gonitwa za wiatrem.

 Księga Przysłów (Przypowieści Salomona) posiada wiele wskazówek dla nas, jak troszczyć się o wdowy, sieroty i biednych.

Księga przysłów :

19;17 „Pożycza JHŁH – kto dla biednych życzliwy, za dobrodziejstwo On mu nagrodzi”

22;9 „Błogosławiony, czyj wzrok miłosierny, bo chlebem dzieli się z biednym”

28;27 „Kto daje ubogim – nie zazna biedy; kto na nich zamyka oczy, zbierze wiele przekleństw”

 Brit Chadasza – Nowy Testament wciąż popiera to, że mamy się opiekować samotnymi i biednymi. Jeszua czuł się osamotniony wiele razy. Gdy był w ogrodzie Getsemane, gdy płakał, aby ten kielich był odsunięty od Niego, jednak nawet wtedy wciąż wybierał „nie moja wola Ojcze, ale Twoja”. Jeszua był wzmocniony poprzez odwiedziny anioła, czytamy o tym w Ew. Łukasza 22; 41-43 „A sam oddalił się od nich na odległość jakby rzutu kamieniem, upadł na kolana i modlił się tymi słowami: „Ojcze, jeśli chcesz, zabierz ode Mnie ten kielich! Jednak nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie”. Wtedy ukazał Mu się anioł z nieba i umacniał Go”. Jeszua, który był w bólu i w samotności potrzebował wsparcia, wzmocnienia, i my również potrzebujemy wsparcia, gdy jesteśmy w samotności, w pokusie, w potrzebie.  

 Każda z nas zna osoby, które są samotne. Może tylko jedną, może dwie, a może więcej. Jeszua, kiedy wróci powoła nas albo na prawą albo na lewą stronę. Tak jest napisane w Mateusza 25: 31-46 „Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale i wszyscy aniołowie z Nim, wtedy zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały. I zgromadza się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. Owce postawi po prawej, a kozły po lewej stronie. Wtedy odezwie się Król do tych po prawej stronie: „Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane wam od założenia świata! Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie; byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; byłem chory, a odwiedziliście Mnie; byłem w wiezieniu, a przyszliście do Mnie” Wówczas zapytają sprawiedliwi: „Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym i nakarmiliśmy Ciebie? Spragnionym i daliśmy Ci pić? Kiedy widzieliśmy Cię przybyszem i przyjęliśmy Cię? Lub nagim i przyodzialiśmy Cię? Kiedy widzieliśmy Cię chorym lub w więzieniu i przyszliśmy do Ciebie?” A Król im odpowie „Zaprawdę, powiadam wam: wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnie uczyniliście. Wtedy odezwie się do tych po lewej stronie: „Idźcie precz od Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom! Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść, byłem spragniony, a nie daliście Mi pić; byłem przybyszem, a nie daliście mi pić; byłem przybyszem, a nie przyjęliście mnie: byłem nagi, a nie przyodzialiście mnie, byłem chory i w wiezieniu, a nie odwiedziliście mnie” Wówczas zapytają się ci: „Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym, albo spragnionym, albo przybyszem, albo nagim, kiedy chorym albo w więzieniu, a nie usłużyliśmy Tobie?” Wtedy odpowiem im: „Zaprawdę, powiadam wam: wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tego i Mnie nie uczyniliście”. I pójdą ci na mękę wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego”.

 Tak wiec moje siostry, patrzmy na każda osobę, która stoi przed nami, zwłaszcza na samotną wdowę, rozwódkę, sierotę tak, jakbyśmy widziały przed sobą Jeszua i aby kiedy ON wróci postawił nas po prawej stronie do życia wiecznego.

 Kochajcie się moje siostry nawzajem, odwiedzajcie się, piszcie do siebie i wspomagajcie się finansowo, duchowo i emocjonalnie.

 Ten artykuł jest tak dla Was moje siostry jak i dla mnie. Apostoł Jakub daje nam wskazówki w tym kierunku również pisząc: „Religijność czysta i bez skazy wobec Boga i Ojca wyraża się w opiece nad sierotami i wdowami w ich utrapieniach i w zachowaniu siebie samego nieskalanym od wpływów świata” Jakub 1;27.

 Rozejrzyjcie się siostry, czy jest w pobliżu Dom Starców, Dom dziecka czy też Schronisko dla bezdomnych i zapytajcie się czy można im w jakiś sposób pomoc, czy przez modlitwę, czy przez wolontariat czy tez jeśli Was stać poprzez finansowe wsparcie, albowiem Jeszua powiedział „Zaprawdę, powiadam wam: wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnie uczyniliście”.

 

 

 

 

 

 

 

פָּרָשַׁת הַשָּׁבוּעַ

Paraszat Haszawua 

To jest Cykl tygodniowy czytania Tory czyli całego Pięcioksięgu Mojżesza w połączeniu z wybranymi fragmentami z proroków (Haftora) i z pism  Nowego Przymierza (Brit Chadasza). Cykl jednego tygodnia czytania kończy się  z dniem Szabatu, który tu jest podany.

Zapraszamy do obejrzenia draszu/wykładu do każdej paraszy. Znajdziesz go pod linkiem po lewej stronie odpowiednio do aktualnie czytanej księgi z Tory. 

Uwaga! Biblijne dni miesiąca liczone są od pojawienia się Nowiu Księżyca w Izraelu. 

ראש חדש Nów Księżyca na dziewiąty biblijny miesiąc był widoczny w Kanadzie w dniu 20 Listopada 2017. W Izraelu nie było możliwości aby zaobserwować. 

Zatem dzień 21 Listopada jest oficjalnie dniem Rosz Chodesz czyli dniem Nowiu Księżyca.

Wobec tego wykalkulowany w IV w NE, rabinistyczny kalendarz tym razem jest przesunięty o dwa dni względem Nowiu Księżyca w Izraelu.

Tu poniżej podajemy autentyczną datę względem Nowiu Księżyca. 

Nazwa Paraszat:  

Wajece - וַיֵּצֵא

"I opuścił"

05 Kislew 5778

25 Listopad 2017 

Tora: בְּרֵאשִׁית

1 Mojżeszowa 28:10 - 32:2 (3)

Haftora:

Ozeasza 12:13 - 14:9

Brit Chadasza:

Jana 1:43 - 51